To zależy wyłącznie od Ciebie. Zaznaczę jednak, iż ja nie wierzę w to, że mogę Ci pomóc, ale zdaję sobie z tego sprawę. Ja po prostu nie zajmuje się wierzeniami, lecz konkretnymi możliwościami poznawania siebie.

Wiem też, że jeśli zdecydujesz się na rzetelną pracę ze sobą, /która wcale nie musi oznaczać ciągłych spotkań ze mną/, efektami tej pracy będzie poznanie i zrozumienie przez Ciebie przekonań i mechanizmów odpowiedzialnych za Twoje cierpienie, oraz przekonań i mechanizmów odpowiedzialnych za możliwość przemiany swojego życia. W takie, jakie zechcesz. Jeśli zechcesz ich użyć, sprawiając, że to Ty zapanujesz nad nimi, a nie one nad Tobą, zmienisz swoje życie. A to wcale nie musi być niezmiernie pracochłonne czy długotrwałe.

Chciałbym zapewnić Cię, że może być to fascynująca i pełna niespodzianek przygoda uświadamiania sobie ogromu swoich możliwości, obfitująca w radość z codziennego ich wykorzystywania. Może okazać się, że jesteś „orłem”, który w dzieciństwie wychował się wśród „kur”, sam uwierzył w to, że jest „kurą” i do tej pory, całe swoje życie zamiast latać, grzebał w ziemi….. I nie trzeba ani leczyć, ani budować, ani hodować specjalnych skrzydeł, wystarczy je po prostu rozprostować….  Ale nie będę Cię o tym zapewniać, ani do niczego przekonywać, a jedynie zapytam, - jesteś absolutnie pewien, że w Twoim przypadku właśnie tak nie jest?

Pierwsze spotkania, to najczęściej konfrontacja z własnymi wyobrażeniami na swój temat. Tylko od Twojej otwartości zależeć będzie czy zechcesz zdać sobie sprawę z psychicznych i emocjonalnych blokad, jakie wprowadzone zostały przez przykre i bolesne wydarzenia, przez szereg obcych systemów przekonań lub wierzeń, które zamiast wspomagać i uwalniać pokłady wewnętrznej mocy, utrzymują stan zarówno wewnętrznych jak i zewnętrznych ograniczeń, gwałcąc Twoją naturalną i spontaniczną zdolność do wyrażania siebie.

Pamiętaj jednak, że nie zrobię nic za Ciebie. Praca nad zmianą swojego życia, którą być może zdecydujesz się podjąć, rozpocznie się nie w trakcie rozmowy ze mną, nie na fotelu w gabinecie, ale po wyjściu z niego, następnego dnia rano, kiedy się obudzisz, po południu, wieczorem, i w każdej chwili Twojego życia, którą zechcesz odmienić. I tylko Ty możesz dokonać tej zmiany. I tylko Ty możesz z niej zrezygnować.

I co najważniejsze – nie ośmieliłbym się wyciągać do Ciebie ręki z możliwością pomocy, wiedząc, że nie mogę jej udzielić, mówiąc o czymś, co jest jedynie jakąś mglistą teorią i co nie ma pokrycia w moim codziennym życiu.

Moim celem nie jest dorobienie się na Twoim bólu, lecz rzetelna pomoc, której podstawą jest znajomość tego, czego wcześniej sam się nauczyłem, co sam zrozumiałem, i co samemu doświadczyłem.


Cudowne Wyprawy ! Kilka z ciekawszych naszych wypraw....